Czy potrzeba przynależności do grupy wpływa na coraz większe podziały?

„O wiele łatwiej jest powodować ból niż go odczuwać. Ludzie biorą swój ból i wyładowują go na innych ludziach, bo nie uznają swojej wrażliwości”

Brene Brown

W słowach Brene Brown jest dla mnie ukryta definicja tego, skąd bierze się hejt.

Ludzie nie potrafią pracować ze swoimi emocjami, bo już od najmłodszych lat uczy się nas tego, że wrażliwość jest słabością.

Gdy nie potrafimy poradzić sobie z nagromadzonymi emocjami lub nie rozumiemy własnych emocji, zaczynamy wylewać syf na innych.
Często spotykam się z tym, że wiele osób nie realizuje wartościowych pomysłów lub nie pozwala sobie na bycie w pełni sobą tylko dlatego, że boi się oceny innych ludzi.

 Strach przed oceną pewnie bierze się też stąd, że pozwoliliśmy sobie wdrukować do głowy mantrę, która mówi o tym, że zawsze istnieje tylko jedna prawidłowa odpowiedź i jeżeli coś nie pasuje do zbioru, to należy to odrzucić.

Wiem, że człowiek od zawsze ma w sobie potrzebę przynależności. Nie możemy działać sami.

Jesteśmy uwarunkowani neurobiologiczne do tworzenia więzi z innymi ludźmi.

Jednak ta sama potrzeba przynależności sprawia, że ludzie zaczynają zamykać się w hermetycznych społecznościach o jednolitych poglądach, które wpływają na coraz silniejsze podziały.

Dawno temu zrozumiałam, że każda wspólnota, religia, partia polityczna, grupa społeczna, której fundamenty oparte są o lęk, pogardę, strach i wybujałe ego nie mają nic wspólnego z dobrem i troską o drugiego człowieka.

Niezwykle często przedstawiciele tych ww. organizacji potrafią pięknie mówić np.: o honorze czy miłosierdziu, ale ,,im bardziej zbiorowość zbudowana jest na haśle: KTO NIE JEST Z NAMI, JEST PRZECIWKO NAM, tym bardziej jedyną rzeczą, która łączy jej członków, jest nienawiść.


Na samym szczycie hierarchii moich wartości jest WOLNOŚĆ.

Mottem, które od wielu lat towarzyszy mi w filtrowaniu rzeczywistości są słowa Maya Angelou.

,,Człowiek jest wolny tylko wtedy, gdy sobie uświadomi, że nigdzie nie przynależy, zupełnie nigdzie, ponieważ jego miejsce jest wszędzie. Cena jest wysoka, ale nagroda – wspaniała”.

Życzę nam wszystkim prawdziwej wolności, odwagi i wrażliwości na drugiego człowieka oraz pozbycia się tej chmury dymu, która często przesłania nam rzeczywisty obraz.

Polecam:

  • wykład Brené Brown: ODWAGI! – dostępny na NETFLIX
  • dokument ,,Hakowanie świata” – dostępny na NETFLIX
  • film ,, Wszystko za Życie”
(Visited 89 times, 1 visits today)

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *